Historia zegarka na rękę. Jak trafił na biznesowe salony?

Dla wielu osób zegarek jest nieodłączną częścią codzienności. Bez niego nie wyobrażają sobie nie tylko pracy, ale także formalnych spotkań, biznesowych cze eleganckich stylizacji. Zegarmistrzowie przygotowują dziś niezwykle skomplikowane zegarki męskie lub damskie oparte na różnego rodzaju mechanizmach, swoich fanów mają również zegarki elektroniczne. I choć dzieje pierwszych zegarów rozpoczynają się około pięciu tysięcy lat temu, zarówno zegarki damskie jak i męskie przystosowane do noszenia na nadgarstku zaczęto produkować znacznie później. Zatem jaka była ich historia i jak zmieniał się sposób, w jaki pokazywały upływ czasu? Casio G Shock, Seiko, Pulsar – jakie modele zegarków były wprowadzane na rynek? Sprawdźmy!

Z kieszeni na nadgarstek

Pierwsze zegary używane przez człowieka nie były zbyt precyzyjne. Przełomem okazała się konstrukcja zegarów mechanicznych, które pojawiły się w XIII wieku. Na początku były używane przede wszystkim w kościołach. Z czasem mechanizm udało się znacznie zmniejszyć. Na początku XVI wieku Peter Henlein skonstruował pierwszy zegarek kieszonkowy.

To właśnie ten wynalazek napędził rozwój zegarków na rękę, a jego konstruktor, zegarmistrz z Norymbergi, zyskał sławę i bogactwo w średniowiecznej Europie. Przez lata zegarki kieszonkowe były zresztą zdecydowanie najbardziej popularne – dopiero po I wojnie światowej okazało się, że w warunkach zmieniającego się świata okazują się coraz mniej praktyczne. Dużą rolę odegrały w tym doświadczenia żołnierzy z okopów Wielkiej Wojny.

Biżuteria na nadgarstek

Nie znaczy to jednak wcale, że zegarki na rękę pojawiły się dopiero w XX wieku. Pierwsze tego typu modele zaczęto wytwarzać już ponad 100 lat wcześniej. Wykonawcami pierwszych, w 1790 r., był zakład Jaquet-Droz i Leschot. Tarcze zegarków były wówczas umieszczane na ozdobnych bransoletkach, przez co uważano je za rodzaj biżuterii. W związku cieszyły się popularnością przede wszystkim wśród kobiet. Panowie, w co trudno dzisiaj uwierzyć, traktowali takie zegarki jako niemęskie.

W kolejnym stuleciu taki pogląd się nie zmieniał, mimo że czasomierze zaczęły wówczas produkować najbardziej znane szwajcarskie marki z Patek Philippe na czele. Inna z tamtejszych firm, Girard-Perregaux, przyjęła nawet zlecenie na produkcję zegarków naręcznych dla niemieckiej armii.

Masowa produkcja, kwarc i elektronika

W dwudziestoleciu międzywojennym produkcja zegarków na rękę ruszyła na dobre. Z czasem zmienił się nie tylko materiał, z którego wykonywano paski do zegarków, ale i konstrukcja samych czasomierzy. W latach 60. ostatecznie opracowano i zminimalizowano zegarki kwarcowe – pierwsze pojawiły się w otwartej sprzedaży w 1969 r., a ich producentem była japońska firma Seiko. To właśnie pojawienie się pierwszego jej produktu, Seiko Astron, jest uważane za kamień milowy w rozwoju technologii. Kwarcowe zegary pozwoliły bowiem nie tylko na konstrukcję skomplikowanych i dokładnych zegarków, ale również innych urządzeń.

Kwarcowe zegarki niezmiennie pozostają popularne, ale ważnym krokiem dla rozwoju tej gałęzi było także wprowadzenie na rynek pierwszych zegarków elektronicznych. Stało się to w 1972 r., kiedy to zamiast wskazówek w tarczy umieszczono wyświetlacz LED. Pierwszym modelem był Pulsar P1 Limited Edition, wyprodukowany przez szwajcarską firmę Hamilton Watch Company. Z czasem takie rozwiązanie ustąpiło miejsca wyświetlaczom ciekłokrystalicznym i to one są dziś najczęściej spotykane w tego typu zegarkach. Obecnie technika pozwala na montowanie w zegarkach na rękę wielu dodatkowych funkcji, takich jak sygnały dźwiękowe, kalkulator czy nawet gry elektroniczne. Dla niektórych zegarki na rękę, tak jak przed ponad 200 laty, znów są więc gadżetami

Redakcja artsrebro.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *